Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: Access denied for user 'promed'@'localhost' (using password: NIE) in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: A link to the server could not be established in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1191

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: Access denied for user 'promed'@'localhost' (using password: NIE) in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: A link to the server could not be established in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1194

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: Access denied for user 'promed'@'localhost' (using password: NIE) in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: A link to the server could not be established in /home/promed/domains/jakubrychlik.pl/public_html/wp-content/plugins/statpress/statpress.php on line 1197
krwotok | Jakub Rychlik

Tag: krwotok

Krwawienia – pierwsza pomoc

Najczęstszą przyczyną krwawień zewnętrznych są różnego rodzaju urazy. Począwszy od zdarzeń przypadkowych, aż po celowe działania (samookaleczenie, próby samobójcze, czy też akty przemocy).

Bardzo istotne – każdego poszkodowanego z masywnym krawienien należy posadzić, lub położyć. Znaczny ubytek krwi może spowodować utratę przytomności, a znacznie łatwiej kotrolować poszkodowanego, który siedzi, bądź leży.

Najlepszym bezprzyrządowym sposobem tamowania krwawienia jest bezpośredni ucisk miejsca krwawienia. Oczywiście najlepiej założyć rękawiczki i użyć jałowej gazy, ale w warunkach polowych nie zawsze będzie ona dostępna. W przypadku masywnych krwawień, gdy stawką jest życie tak naprawdę można użyć dowolnego materiału, chociażby własnej koszulki, a do zabezpiecznia siebie można użyc foliowego woreczka. Jeśli zraniona została kończyna warto spróbować ją umieść powyżej poziomu serca. Aktualne doniesienia czy unoszenie kończyny pomaga, czy też nie, są sprzeczne, ale spróbować zawsze warto. Ja tak robię (o ile mam taką możliwość).

W przypadku masywnych krawień nie dających się zatamować przez bezpośredni ucisk należy rozważyć zastosowanie opaski zaciskowej.

Wiele lat temu opaska zaciskowa była stosowana niemal rutynowo, później przestrzegano przed jej stosowaniem, a od kilku lat znów wraca do łask, głównie za sprawą doświadczeń medycyny pola walki. W sprzedaży dostępne są gotowe zestawy (np. SOFT, CAT  ), ale nie sądzę, żeby wielu z Was nosiło je ze sobą 😉

Opaskę zaciskową można wykonać z szerokiego kawałka materiału (ok. 4 – 5 cm), szerokiego paska, lub bandaża elastycznego. Nie może to być drut, czy sznurek, ponieważ istnieje ryzyko uszkodzenia naczyń i nerwów. Należy ją założyć jak najbliżej miejsca krwawienia, a raz założonej opaski nie powinno się poluźniać.

Warto również pomyśleć o unieruchomieniu uszkodzonej kończyny. Całkiem niedawno zgłosił się do nas podstację mężczyzna z masywnym krwawieniem z przedramienia (rana szarpana piłą łańcuchową). Oprócz krawienia (które udało nam się szybko zatamować) poszkodowany miał uszkodzone kości przedramienia…

 Pamiętajmy, że masywne krawienie w ciągu kilku minut może doprowadzić do śmierci. A, jak już wiecie (albo i nie) z poprzednich wpisów pogotowie ratunkowe nie zawsze jest w stanie dotrzeć tak szybko, jak byśmy sobie tego życzyli.


Gdy z nosa leci krew…

fot. Mariusz Jankowski

Poszkodowany powinien siedzieć, lub znajdować się w pozycji półsiedzącej. Pochyl („pochyl“, a więc do przodu!) poszkodowanego, każ mu wydmuchać nos, a następnie zacisnąć skrzydełka nosa. Poszkodowany powinien oddychać przez usta i odpluwać spływającą po tylnej ścianie gardła krew. Na czoło, kark, okolicę nosa warto przyłożyć chłodny kompres (np. ręcznik zmoczony zimną wodą).

Poszkodowany powinien trzymać zaciśnięte skrzydełka nosa przez ok. 7 – 10 minut (z zegarkiem w ręku!). Nie ma żadnego „sprawdzania“, bo „może już nie leci“. Trzymamy i koniec! Chyba, że dzieje się coś, co zmusi nas do podjęcia innych działań.

Krwawienie z nosa najczęściej ustaje po ok. 5 – 10 minutach, pod warunkiem, że damy szansę zadziałania naturalnym reakcjom obronnym naszego organizmu (zwężenie naczyń, wykrzepianie).

Nie wolno odchylać głowy (czyli do tyłu), ponieważ może  to powodować połykanie krwi, która ma właściwości prowokujące wymioty. Wymioty spowodują wzrost ciśnienia krwi (pośrednio oczywiście), a to spowoduje nasilenie krwawienia… I tak w kółko.


motocyklisci kalisz gremium kalisz
  • Kategorie

  • Archiwum

  • Zapraszam na Facebooka :-)

  • Moje filmy

    Śnieżka
    Śnieżka
    X Mistrzostwa Polski
    X Mistrzostwa Polski
    Rowerowo...
    Rowerowo...
    Pieszy. No przecież na pasach jest, nie?
    Pieszy. No przecież na pasach jest, nie?
  • © 2011 Jakub Rychlik. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione. Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody mogące wyniknąć z niewłaściwego zastosowania prezentowanej na stronie www.jakubrychlik.pl wiedzy w praktyce.
    Motyw iDream: Templates Next , tłumaczenie: WordpressPL | Działa na WP